Apetyczna bluzka do karmienia i pierwsza książka do konstrukcji

Do uszycia kolejnej bluzki wykorzystałam materiał, któremu nie można się oprzeć. Na jego widok ślinka sama zaczyna lecieć. Nie mogło zatem powstać z niego nic innego jak bluzka do karmienia.

Piękna arbuzowa bluzka uszyta dla Klem, powstała z bawełnianego jerseyu z domieszką elastanu od Metry i Centymetry.

Po raz pierwszy miałam okazję konstruować rękaw 1/2 – myślę, że bardzo pasuje do tego modelu. Poza tym wykończona została od dołu listwą, rękawy – standardowo już – podwinięte i przeszyte podwójną igłą, a dekolt obszyty plisą i przestębnowany po prawej stronie. 

Czuję się co raz pewniej w szyciu na wymiar i w szyciu w ogóle. Dodatkową frajdę sprawia mi możliwość samodzielnej konstrukcji i dowolnej modyfikacji modelu – i fakt, że to wszystko wychodzi tak jak chcę! Chociaż bez bicia przyznam, że bez prucia się nie obyło: bluzkę szyłam w sierpniu i fala upałów tak przyćmiła moją uwagę, że ani się spostrzegłam a wszyłam plisę od lewej strony dekoltu!

Niezrażona sprułam, skończyłam bluzkę, a piękną Mamę, Synka i bluzkę w akcji zobaczycie na zdjęciach poniżej.

Myślę, że już niedługo spróbuję swoich sił w konstrukcji innej części garderoby. Jak myślicie, co powinno być kolejne? Sukienka? Spódnica? Bluza?

No właśnie, konstrukcja… Ogromną pomocą i odkryciem była dla mnie książka Janka Leśniaka, na podstawie której zaczęłam konstruować własne bluzki bazowe i bluzki do karmienia (tutaj możecie zobaczyć pierwsze próby), co było dla mnie ogromnym krokiem milowym na mojej szyciowej drodze. Powoli jednak czułam, że chcę czegoś więcej. Skonstruowanie mojej pierwszej bluzki od podstaw, na swój wymiar otworzyło mi oczy na całkiem nowe możliwości, jakie daje konstrukcja odzieży. I, wciąż raczkując, postanowiłam podążyć w tę stronę.

Z tego powodu pod koniec września zawitała u mnie książka – tomiszcze liczące prawie 1000 stron A4, obficie opatrzone ilustracjami. Patternmaking for Fashion Design autorstwa Helen Joseph Armstrong – bo o tej książce mowa – jest zdecydowanie poziom albo i dwa wyżej od moich obecnych umiejętności, co stwierdziłam od pierwszego przejrzenia tej lektury i… BARDZO mnie to cieszy! Początkowe przerażenie ilością i poziomem złożoności informacji w niej zawartych ustąpiło radości z zyskania nowego celu i determinacji do jego osiągnięcia.

Nie piszę tego, żeby się chwalić. Chcę powiedzieć, być może sloganowo, że marzenia można i warto spełniać. 🙂 Sama swoją wiedzę na początku szycia czerpałam z blogów. Pierwsze uszyte przeze mnie rzeczy – kocyk, czapka – miały podstawę w internetowych tutorialach. I chciałabym coś ze swojej strony oddać. ALE – chcę stworzyć coś, co wiem, że będzie przydatne. Stąd moje pytanie:

Czy chciałybyście, żeby na blogu pojawił się tutorial tworzenia wykroju bluzki do karmienia, jakie już nie raz pokazywałam Wam na blogu?

Byłaby to instrukcja modyfikacji bluzki podstawowej, bo tych można trochę znaleźć czy to w sieci, w Burdzie czy (tak jak ja to robię) skonstruować. Ze swojej strony proponuję instrukcję jak wykrój na taką bluzkę bazową przekształcić w wykrój na bluzkę do karmienia z dostępem z boku.

Koniecznie dajcie znać w komentarzach lub na kontakt@mamanu. Gdyby brakowało Wam innych tutoriali – napiszcie, a nuż będzie to w zasięgu moich umiejętności? 🙂